wtorek, 6 maja 2014

Od Vanessy-cd Sary-do Sary

Odłożyłam telefon i poprawiłam poduszkę. Położyłam się i zasnęłam. Przed snem ciągle myślałam o powrocie. Że w końcu znowu będę w domu. Ale będę musiała też załatwić sprawę z Lol'em. Ale to później...
Sen nie trwał długo. Chwilę później znowu czekała mnie operacja. Była 21. Doktor sprawdzał jakąś tabliczkę.
-Już wstałaś?
-Tak-powiedziałam cicho.
-Jutro wieczorem będziesz w domu.-uśmiechnął się
-Dziękuję. Tak sie cieszę!-powiedziałąm do niego. Chwilę jeszcze mi opowiadał o protezie po czym wyszedł. Zasnęłam. Obudziłam się dopiero rano


Sara???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz