-To gdzie jedziemy?-spytałam
-Znasz jakieś fajne miejsca?
-Jestem tu od trzech lat. Jane-powiedziałam i zaczęłam kłusować po ścieżkę na szczyt góry oddalonej od nas o 2 kilometry. Zbliżała się już północ. Po chwili Eliot i Wanilia wyrównali się ze mną i Calistą. Wspinaliśmy się pół godziny i byliśmy na szczycie
Eliot???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz