środa, 7 maja 2014

Od Sary-cd Vaness-do Rosalie


- pójdźmy moze do Rosalie, ostatnio wyglada na jakąś przygnębioną. Może ją zaniedbaliśmy ?
- Przez te wszystkie sprawy zupelnie zapomniałam o reszcie świata, chodźmy do niej
Poszłyśmy do Rosalie
- Hej pojeździmy razem ? - zaproponowałam Rosalie
- Ale przeież Bayer jest ranny
- To nic, wezmę jakiegoś konia ze stadniny. Myślisz, że mogę Vaness ?
- Tak, ja zostanę tutaj, zajmę się końmi
- Dobra, Vaness mam do ciebie prośbę, zobaczysz czy Bayer ufa innym? Narazie widział tylko mnie.
- Tak jasne, jedźcie już za nim zrobi się ciemno.
Poszłyśmy z Rosalie do stajni, ona wzięła Dacotę, a ja Georga.
Przygotowałyśmy konie i pojechałyśmy do lasu.
< Rosalie ? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz