Nie wiedziałam co się dzieje. Zapadłam w sen. Gdy się obudziłam cała noga mnie piekła i bolała. Odkryłam kołdrę. Zamiast kawałku kolana widziałam mechaniczną protezę.
-Co się satło?
-Trwało to kilka dni, ale już jutro wychodzisz. Jeszcze dzisiaj dostaniesz nową protezę
-Jaką?
-Postaraliśmy się o to aby nie była widoczna.-uśmeichnął się doktor-Teraz wypoczywaj-powiedział i wyszedł. Wzięłam telefon leżący na stroliku obok i napisałam sms'a do Sary
"Jak tam"
Sara???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz