środa, 7 maja 2014

Od Sary-cd Vanessy-do Vanessy


Pielęgniarka zaszyła mi ranę na głowie. Wstałam i zobaczyłam Vanessę.
Przytuliłam ją po przyjacielsku i powiedziałam
- Bardzo ci dziękuję, nie wiem co ja i Bayer zrobiłabym bez ciebie i Calisti
Nagle się ożywiłam. Bayer, musiałam go zobaczyć .
Pobiegłam do niego, na jego ciele było mnóstwo ran Na pysku, na nogach i na grzbiecie. Przytuliłam go i wzięłam maść z siodlarni by posmarować mu rany.
- Juz prwie skończyłam - powiedziałam spokojnym głosem do Bayera i pocałowałam go w pyszczek
Do stajni przyszła Vaness.
- Słuchaj. Dziwnie patrzyłaś na tych mężczyzn.  Znasz ich  skądś ?
< Vaness?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz