piątek, 2 maja 2014
Od Sary-cd Rosalie-do Rosalie
- Co ? źrebaki ? skąd one się tu wzięły ? - Zapytałam i podbiegłam do Rosalie
- Ja... ja naprawdę nie wiem, ale przynajmniej znalazłyśmy Dacotę
Po czym wstała i ruszyła w stronę Dacoty, lecz przez chwile się zawahała
- Poczekaj Rosalie, jeśli to jej źrebaki to nie wiemy czy nie będzie ich broniła, nie była ciężarna za nim tu przyjechałaś ?
- Nic mi o tym nie wiadomo
- Musimy się dowiedzieć o niej wszystkiego, co się z nią działo zanim ją kupiłaś, ale nasuwa mi się jeszcze jedno pytanie.
- Skąd tu ten ogier ?
- Dokładnie, nigdy go tu nie widziałam
- Sara co robimy ?
- Same chyba nic nie zdziałamy , pójdę po kogoś a ty może zadzwoń do osoby od której ja kupiłaś
< Rosalie ? >
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz