wtorek, 6 maja 2014
Od Sary-cd Vaness-do Vaness
-Vaness ? Prosze pana co sie dzieje ?
- nie mamy czasu na myslenie. Zadzwon po karetke.
- ale ona byla w szpitalu. Uciekla z niego
- co ?
- nie moge chodzic ! Ppmozcie mi
- to wszystkobprzez te klacz. Koniecznie trzeba ja uspic
- nie ! - krzyknelam rownoczesnie z Vanessa.
- to nie tak. Ta klacz jest grzeczna, miala uraz powypadkowy, ale Vaness ja uzdrowila.
- ale...
- sara mowi prawde. Nie uspie jej nigdy!
Vaness?
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz