-Mam pewien pomysł.-oznajmiłam
-Jaki?-spytałą Sara
-No właśnie?-dopytywała Rose.
-Możemy pójść do pana Horacego i poprosić abyś mogła zatrzymać źrebaki. I możesz wystąpić tez w konkursie western w tym miesiącu. Pierwsze miejsce to 4 tysiące.
-Dobry pomysł-rzekła Sara
-Teraz wystarczy się zapisać i poprosić pana Castle. Na pewno się zgodzi jeśli powiesz mu jeszcze jedną rzecz.
-Jaką?-spytała Rosalie
-Nikt nie może się o tym dowiedzieć.-zaczęłam- u nas w stajni jest klacz. Taka siwa. Jest od jakiegoś tygodnia u weterynarza i przyjeżdża za 2 dni po kontroli. Za miesiąc ma termin
-To znaczy, że będą inne źrebaki?-zdziwiła się Sara
-Tak. Jeśli Rose powie panu Castle, że źrebaki by się dobrze bawił to na pewno łatwo pójdzie
Rose???
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz