wtorek, 6 maja 2014

Od Sary-cd Eliot'a-do Eliot'a


- co to ? - Zapytał Eliot, kiedy otworzyliśmy skrzynkę.
- to są papiery wszystkich koni, które były w tej stajni. Nie widzę nigdzie papierów Bayer a.  A to co?
- to chyba talizman
- hmmm... nigdy go nie widziałam
- znalazłem ! - w stajni rozległ się krzyk i dziadek podał mi dokumenty
- dziękuję dziadku, już miałam się załamać.  Ale wiemy,  że ten kto tu był czegoś szukał. - schowała talizman do kieszeni i wyszłam ze stajni.
- dziadku nie możesz tu zostać.  Boje się o ciebie. Pojedziesz z nami do pensjonatu.
- nie, zostane tutaj .. Nie długo kupie ziemię. Ta juz na nic się nie nada
-no dobrze.
wsiadlismy do samochodu i pojechaliśmy do stadniny.
Eliot?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz