Gdy wysiadł z autobusu nie mogłam uwierzyć, że to on
-Ty jesteś Vanessa
-Tak, a ty to Dezy. Chociaż ciebie to wielu rozpozna
-Na całe szczęście nie podchodzą po nic
-Myślałam że będziesz mniej z tego żartował ale tobie chyba fani nie przeszkadzają.
-Mnie nie-uśmiechnął się
-Nigdy bym nie uwioerzyłą, że cię spotkam
-Olądasz mnie?-rozmawialiśmy gdy wracaliśmy do stadninby
-Jasne. Mój ulubiony youtuber
-Teraz jeszcze i jeden z najlepszych przyjaciół.-znowu ten uśmiech
-Pamiętam jak spotkałam cię przed salą na meet-upie
-A ja chyba nie
-Wpadłam na ciebie., a ty wylałeś na mnie colę. Nie to ty wpadłeś i wylałeś
-Sorry za to
- Ale dostałam nową koszulkę i podpisy. Nadal mam tą koszulkę
-Fajna jesteś. Bałem się, że będzie tu jakaś co będzie się wywyższać
-To fajnie że mnie za taką nie bierzesz, ale dokończymy tę rozmowę później jesteśmy-pokazałam mu miejsce. Szli do nas Sara i John( poznajcie mastyerczułka-pomyślałam)
Sara??
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz