sobota, 13 września 2014

Od Vanessy-cd Sary-do Sary

Musiałam gdzieś iść bo ktoś chciał się ze mną zobaczyć. Nie wiedziałam o co może chodzić. Nikogo nie było. Gdy wracałam zobaczyłam jak Bayern przewraca się na Sarę. Od razu pobiegłam do niej. Koń wierzgał. Medycy musieli zabrać Sarę ponieważ zemdlała. Postanowiłam zająć się koniem. Powili podeszłam i uspokoiłam konia. Wiedziałam że Sara jest w dobrych rękach i zobaczyłam czy ogierowi nic się nie stało. Miał ranę na nodze. Zaprowadziłam go z dala od ludzi i oczyściłam ranę.

Sara???

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz