środa, 17 września 2014

Od Eliot'a-cd Sary-do Sary


Siedziałem w pokoju kiedy przyszła zdenerwowana sara.
- Coś się stało.
- Tak - wybuchła paczem - niewiem czemu ale ... pocałowałam Johna.
- Co jak mogłaś.
- Ja ja niechciałam.
- Gdybyś niechciał to byś tego nie zrobiła. Wyjć chce zostać sam.
Po godzinie siedzenia w pokoju, zrobiło mi sie źle że na nią nakrzyczałom więc do niej poszłem.

<Sara, to opo z czerwca XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz