- w sumie to zauważyłam to, ale myślałam, że ma gorszy dzień - odpowiedziałam.
- ja też, ale to zdarzało się coraz częsciej, ściemnia się, lepiej wracajmy - odpowiedziała Vaness. Wsiadłyśmy na konie i ruszyłyśmy w stronę stajni.
- Miłej nocy życzę- powiedziałam i poszłyśmy do swoich pokoi. Koło godziny 3 usłyszałam głośne rżenie, zbiegłam na dół by sprawdzić co się dzieje,zaraz za mną zobaczyłam Vaness, która też zmierzała do stajni.
<Vaness?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz